Ludzi się nie rani
Ludzi się nie rani, rani się drani!
Ludzi się nie rani, rani się drani!
Jestem GRUBA bo mnie stać!
A kiedy doszła do wniosku, że jest szczęśliwa, wszystko zaczęło się pierdolić.
Śniegu po pachy, Smacznej kiełbachy, Prezentów kupę, Różdżki na dupę, Do nieba choinki Oraz szczęśliwego wyskoku Do Nowego Roku.
Zrań mnie mówiąc prawdę, ale nigdy nie pocieszaj kłamiąc.
Ty musisz przestać kochać, żeby jemu zaczęło zależeć. Może na tym to właśnie polega?
70 procent moich znajomych uważa, że powinnam się leczyć. Pozostałe 30 procent uważa, że to już nic nie da…
Mów sobie co chcesz, ale w mojej szafce porządku nigdy nie będzie.
Kiedyś byłaś bardziej. Jesteś o wiele mniej bardziej.
Przespałem pół dnia, ależ było mi to potrzebne! Teraz mogę iść z żywymi naprzód. Znaczy, gdzie jest piwo?
Serce rwie się do piątku, ale wątroba i nerki wolałyby poniedziałek
Jesteś wszystkim tym co chciałam mieć.
Nie ma to jak udawać, że nic się nie stało
Bóg stworzył mnie leniwą. Nie mogę krzyżować jego planów.
Bo życie jest jak życie. Albo idziesz przez nie z uśmiechem naiwnej optymistki, albo smucąc się jak uparta pesymistka. Nie ma nic po środku. Realiści...